Jeśli nie TOP10, to co oznacza „pozycjonowanie”?

0
(0)

Coraz częściej pojawiają się informacje, że pozycjonowanie to już nie walka o TOP10 i konkretne pozycje w wynikach wyszukiwania. Taka teza może jednak prowadzić do nieporozumienia. Jeżeli pozycjonowanie nie miałoby oznaczać osiągania wysokich pozycji w organicznych wynikach wyszukiwania, to czym właściwie miałoby być?

Warto uporządkować pojęcia. Celem pozycjonowania jest osiąganie wysokich pozycji oraz widoczności w organicznych wynikach wyszukiwania, a TOP10 nadal pozostaje jednym z podstawowych punktów odniesienia dla oceny efektów SEO. Jednocześnie sposób, w jaki użytkownicy wyszukują informacje, rozszerzył się o nowe kanały, w tym narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję.

Nie oznacza to końca TOP10. Oznacza poszerzenie obszaru, w którym marka może budować swoją widoczność.

Czy celem pozycjonowania nadal jest TOP10?

Tak. Celem pozycjonowania jest osiąganie TOP10 w organicznych wynikach wyszukiwania dla fraz związanych z ofertą, działalnością lub tematyką danej strony. To podstawowy i niezmienny cel tej usługi.

Pozycjonowanie od początku było związane z poprawą widoczności strony w wynikach wyszukiwania. Im wyżej strona pojawia się na istotne dla niej zapytania, tym większa jest jej szansa na dotarcie do użytkownika. Dlatego działania SEO koncentrują się między innymi na poprawie pozycji konkretnych podstron dla określonych słów kluczowych.

TOP10 nie jest więc przypadkowym wskaźnikiem. Oznacza obecność strony na pierwszej stronie organicznych wyników wyszukiwania i przez lata stanowiło jeden z najważniejszych celów działań SEO.

Nie oznacza to jednak, że każda fraza znajdująca się w TOP10 ma taką samą wartość.

Strona może osiągnąć wysoką pozycję na zapytanie o dużej liczbie wyszukiwań, ale jeśli użytkownik wpisujący tę frazę nie jest zainteresowany ofertą, ruch może mieć niewielką wartość biznesową. Z drugiej strony precyzyjne zapytanie może generować mniej wejść, ale trafiać do osób znajdujących się znacznie bliżej decyzji zakupowej.

Dlatego pozycja jest podstawowym efektem pozycjonowania, ale jej znaczenie należy analizować w kontekście konkretnego zapytania i celu strony.

TOP10 nadal jest celem pozycjonowania. Problemem nie jest samo mierzenie pozycji, lecz traktowanie jednej pozycji jako pełnego obrazu skuteczności SEO.

Blok wiedzy: co oznacza TOP10?

TOP10 oznacza obecność strony wśród dziesięciu pierwszych wyników organicznych dla określonego zapytania. W praktyce warto analizować nie tylko pojedyncze frazy, ale cały zestaw zapytań związanych z działalnością serwisu.

Znaczenie pozycji zależy między innymi od:

  • rodzaju frazy,
  • intencji użytkownika,
  • konkurencyjności zapytania,
  • dopasowania strony do wyszukiwanego tematu,
  • jakości treści,
  • charakteru oferty,
  • potencjału ruchu,
  • celu biznesowego konkretnej podstrony.

Z tego powodu profesjonalna analiza SEO nie powinna sprowadzać się wyłącznie do pytania: „Ile fraz jest w TOP10?”. Trzeba również sprawdzić, jakie są to frazy, które strony generują widoczność i czy pozyskiwany ruch odpowiada założeniom serwisu.

Skąd pojawia się przekonanie, że TOP10 przestało być ważne?

Przede wszystkim ze względu na zmianę sposobu prezentowania informacji w wyszukiwarce.

Wyniki wyszukiwania nie są już wyłącznie prostą listą organicznych linków. W zależności od zapytania użytkownik może zobaczyć między innymi mapy, materiały wideo, grafiki, wyniki produktowe czy inne dodatkowe elementy.

Do tego dochodzą narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję, które pozwalają użytkownikowi uzyskać odpowiedź bez konieczności korzystania wyłącznie z klasycznej listy wyników.

To wszystko sprawia, że walka o widoczność marki nie kończy się na jednej stronie wyników wyszukiwania.

Nie należy jednak mylić dwóch różnych kwestii.

Pierwszą jest pozycjonowanie strony w organicznych wynikach wyszukiwania. Tutaj nadal dążymy do osiągania wysokich pozycji, w tym TOP10.

Drugą jest budowanie dodatkowej widoczności marki w narzędziach AI. Tutaj nie chodzi o klasyczną pozycję numer 1, 3 czy 7, ponieważ sposób prezentowania informacji przez systemy AI jest inny.

To dwa powiązane, ale nieidentyczne obszary.

Krótka porada

Jeżeli analizujesz współczesne działania SEO, nie rezygnuj z monitorowania pozycji organicznych tylko dlatego, że pojawiły się nowe sposoby wyszukiwania informacji.

Warto natomiast rozszerzyć analizę o dodatkowe pytania:

  • Czy strona osiąga TOP10 na najważniejsze frazy?
  • Czy zwiększa się jej widoczność organiczna?
  • Czy treści odpowiadają na konkretne potrzeby użytkowników?
  • Czy marka jest obecna w odpowiedziach narzędzi AI tam, gdzie ma to znaczenie?
  • Czy informacje o firmie i jej ofercie są spójne oraz jednoznaczne?

W ten sposób można analizować zarówno klasyczne SEO, jak i nowe obszary widoczności.

Pozycjonowanie nadal oznacza pozycje. Co zmieniło się w SEO?

Zmieniło się przede wszystkim środowisko wyszukiwania, a nie podstawowa definicja pozycjonowania.

Jeżeli firma zleca pozycjonowanie strony internetowej, jej celem nadal jest uzyskanie wysokich pozycji dla istotnych zapytań. Specjalista SEO analizuje serwis, konkurencję, frazy, treści, strukturę strony oraz czynniki techniczne właśnie po to, aby zwiększyć szanse na osiąganie lepszych wyników organicznych.

Współczesne SEO może jednak mieć szerszy wymiar.

Marka może być widoczna nie tylko jako wynik organiczny, ale również jako źródło informacji wykorzystywane przez systemy AI. W tym przypadku nie mówimy o zastąpieniu klasycznego pozycjonowania, lecz o dodatkowym obszarze budowania obecności marki w wyszukiwaniu.

Blok ekspercki: pozycjonowanie nadal opiera się na pozycjach i widoczności

Wbrew pojawiającym się opiniom pozycjonowanie nie przestało być walką o wysokie pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania. Nadal chodzi o to, aby strona była widoczna na możliwie wysokich miejscach dla zapytań, które są istotne dla danego biznesu.

Jednocześnie zakres widoczności marki można dziś rozszerzać o środowisko narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję. Użytkownicy coraz częściej poszukują informacji nie tylko w klasycznych wynikach wyszukiwania, ale również za pośrednictwem systemów generujących odpowiedzi na podstawie dostępnych w sieci informacji.

Dlatego współczesne podejście do widoczności marki można rozpatrywać w dwóch uzupełniających się obszarach:

  • pozycje organiczne – osiąganie wysokich miejsc w wynikach wyszukiwania, w tym TOP10;
  • widoczność w narzędziach AI – zwiększanie szans na pojawianie się marki, firmy, produktów, usług lub treści w odpowiedziach generowanych przez systemy AI.

Nie należy jednak stawiać tych obszarów w opozycji. Widoczność w AI nie zastępuje pozycjonowania, lecz stanowi dodatkowy kierunek budowania obecności marki w wyszukiwaniu.

Co jest potrzebne, aby skutecznie pozycjonować stronę?

Skuteczne działania wymagają pracy na wielu poziomach, ale wszystkie powinny prowadzić do podstawowego celu, czyli poprawy widoczności strony w organicznych wynikach wyszukiwania.

W praktyce znaczenie mają między innymi:

  • prawidłowa indeksacja strony,
  • logiczna struktura serwisu,
  • właściwy dobór słów kluczowych,
  • dopasowanie treści do intencji wyszukiwania,
  • rozbudowa wartościowych treści,
  • odpowiednie linkowanie wewnętrzne,
  • rozwój autorytetu domeny,
  • eliminowanie problemów technicznych,
  • poprawa użyteczności strony,
  • regularna analiza efektów.

W przypadku widoczności w AI dochodzi natomiast kolejny aspekt: informacje o marce powinny być dostępne, spójne, jednoznaczne i wartościowe dla systemów, które wykorzystują treści dostępne w sieci do tworzenia odpowiedzi.

Nie zmienia to jednak faktu, że klasyczne SEO nadal pozostaje fundamentem pracy nad organiczną widocznością.

TOP10 jako cel pozycjonowania i AI jako dodatkowy obszar widoczności

Największym błędem jest przeciwstawianie sobie TOP10 i widoczności w AI.

Nie trzeba wybierać między jednym a drugim.

Pozycjonowanie nadal ma na celu osiąganie wysokich pozycji w organicznych wynikach wyszukiwania. Jednocześnie marka może rozwijać swoją obecność w nowych miejscach, w których użytkownik szuka informacji.

To szczególnie istotne z perspektywy firm, które chcą być widoczne nie tylko wtedy, gdy potencjalny klient kliknie klasyczny wynik wyszukiwania, ale również wtedy, gdy korzysta z narzędzia AI i pyta o produkt, usługę, firmę czy rozwiązanie konkretnego problemu.

Zalety rozszerzenia działań o widoczność AI

  • większy zakres obecności marki w środowisku wyszukiwania,
  • możliwość dotarcia do użytkowników korzystających z nowych sposobów pozyskiwania informacji,
  • dodatkowa ekspozycja marki i jej oferty,
  • możliwość budowania rozpoznawalności również poza klasyczną listą wyników organicznych,
  • uzupełnienie tradycyjnych działań SEO o nowy obszar komunikacji z użytkownikiem.

Ograniczenia i wyzwania

Widoczność w narzędziach AI nie powinna być jednak przedstawiana jako prosty odpowiednik pozycji w Google.

W klasycznych wynikach organicznych można mówić o konkretnej pozycji strony dla konkretnego zapytania. W odpowiedzi generowanej przez AI sposób prezentacji informacji jest inny. Dlatego nie zawsze da się przełożyć obecność marki w odpowiedzi AI na prosty odpowiednik „pozycji numer 1”.

To właśnie dlatego oba obszary należy mierzyć i analizować osobno.

Krótka porada dla właścicieli stron

Nie rezygnuj z raportowania pozycji organicznych tylko dlatego, że pojawiły się odpowiedzi generowane przez AI.

Raport SEO powinien nadal odpowiadać na podstawowe pytania:

Czy strona awansuje? Czy osiąga TOP10? Na jakie frazy jest widoczna? Czy zwiększa się jej obecność w organicznych wynikach wyszukiwania?

Dodatkowo można analizować:

Czy marka pojawia się w odpowiedziach narzędzi AI? W jakim kontekście? Czy prezentowane informacje są zgodne z rzeczywistą ofertą firmy?

Takie podejście pozwala zachować właściwe znaczenie pojęcia pozycjonowanie, a jednocześnie uwzględnić zmiany zachodzące w sposobie wyszukiwania informacji.

Czy więc pozycjonowanie to nadal TOP10?

Tak.

Pozycjonowanie nadal oznacza osiąganie wysokich pozycji i widoczności w organicznych wynikach wyszukiwania. TOP10 pozostaje konkretnym, mierzalnym celem działań SEO.

Nowe narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję nie zmieniają tej definicji. Poszerzają natomiast obszar, w którym warto analizować obecność marki.

Można więc mówić o dwóch elementach współczesnej widoczności:

  • SEO/pozycjonowanie – wysokie pozycje i widoczność w organicznych wynikach wyszukiwania;
  • widoczność w AI – obecność marki i jej informacji w odpowiedziach generowanych przez narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję.

Nie jest to więc „koniec TOP10”. To raczej rozszerzenie walki o widoczność marki na kolejne środowiska wyszukiwania.

A sama definicja pozycjonowania pozostaje jasna: chodzi o osiąganie wysokich pozycji w organicznych wynikach wyszukiwania. To, że użytkownik ma dziś więcej sposobów na znalezienie informacji, nie sprawia, że TOP10 przestaje być celem SEO. Oznacza jedynie, że marka ma dziś więcej miejsc, w których powinna dbać o swoją widoczność.

 

Zapraszamy do oceny

0 / 5. 0